MON reaguje na informacje w sprawie Bartłomieja Misiewicza. Czyżby Misiewicz naruszył dyscyplinę finansów publiczych???

30.08.2017 11:28
IP: 89.161.59.170
679 wypowiedzi
[B]MON reaguje na informacje w sprawie Bartłomieja Misiewicza
[/B]
Najwyższa Izba Kontroli zawiadomiła rzecznika dyscypliny finansów publicznych w sprawie dwóch umów z 2016 r. na ponad 650 tys. zł, podpisanych przez ówczesnego szefa gabinetu politycznego szefa MON Bartłomieja Misiewicza. Kwota ta nie była przed podpisaniem umów ujęta w planie finansowym MON na ten rok. Na te informacje zareagowało MON.
Odnosząc się do tej informacji MON poinformowało w przekazanym PAP dziś komunikacie, że udzieliło rzecznikowi dyscypliny finansów publicznych pełnych informacji dotyczących uwarunkowań realizacji w 2016 roku budżetu państwa dot. obrony narodowej. "Umowy będące przedmiotem kontroli wymagały przesunięcia środków przeznaczonych na działalność komunikacyjną w ramach budżetu MON" - podkreśliła rzeczniczka prasowa resortu obrony ppłk Anna Pęzioł-Wójtowicz.
Zbigniew Matwiej z wydziału prasowego NIK poinformował, że "w toku kontroli budżetowej za 2016 rok w Ministerstwie Obrony Narodowej ustaliliśmy, że szef Gabinetu Politycznego Ministra Obrony Narodowej podpisał dwie umowy na ponad 650 tys. zł". - Pierwsza umowa dotyczyła produkcji spotu reklamowego "MON – bezpieczeństwo", druga – emisji tego spotu - podkreślił.
Według niego, kwota ta nie była wcześniej – przed podpisaniem umów – ujęta w planie finansowym MON na rok 2016. - Plan finansowy MON zmieniono dopiero po zawarciu umów - zaznaczył Matwiej. Jak poinformował, podpisanie takich umów bez wcześniejszego ujęcia ich w planie finansowym "wyczerpuje znamiona naruszenia dyscypliny finansów publicznych".
- Zawsze w takim wypadku NIK – na podstawie ustawy o NIK - zobowiązana jest skierować zawiadomienie do rzecznika dyscypliny finansów publicznych. Również w tym przypadku skierowaliśmy zawiadomienie do rzecznika - zaznacza Matwiej.
O sprawie dziś jako pierwsze poinformowało RMF FM.
Bartłomiej Misiewicz od dnia 16 listopada 2015 r. do dnia 31 marca 2017 r. był zatrudniony na stanowisku Szefa Gabinetu Politycznego MON. Od 1 kwietnia 2017 r. Misiewicz zajmował stanowisko asystenta politycznego Ministra Obrony Narodowej.
Jeszcze w kwietniu Misiewicz został pełnomocnikiem zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej ds. komunikacji. Z posadą szybko przyszło mu się jednak pożegnać. 13 kwietnia zebrała się specjalna komisja PiS ds. kariery Misiewicza.

[B]
Kolejny przykład bezradności, braku kompetencji i doświadczenia Ministra MONU w zatrudnianiu młodych biernych ale wiernych z PISU.[/B]

cytuj

30.08.2017 11:51
IP: 89.161.83.72
5359 wypowiedzi
Takich Misiewiczów w Polsce mamy na pęczki. Nawet w pow. zambrowskim jest ich kilku.
cytuj
30.08.2017 13:31
IP: 109.243.95.178
8347 wypowiedzi
za reżimu Tuska pani minister od sportu niejaka Mucha zgubiła 6 banieczek
cytuj