Ministerstwo Zdrowia podpisało umowę z fundacją kuzyna Konstantego Radziwiłła. Poseł pyta o bezstronność.Czyżby kolejny przykład nepotyzmu???

30.08.2017 11:21
IP: 89.161.59.170
679 wypowiedzi
Ministerstwo Zdrowia podpisało umowę z fundacją kuzyna Konstantego Radziwiłła. Poseł pyta o bezstronność
Fundacja za 500 tys. będzie prowadzić działania informacyjno-edukacyjne. W konkursie brały udział jeszcze dwie inne fundacje, ale nie zostały wybrane. Poseł Nowoczesnej Marek Ruciński złożył w tej sprawie interpelację, bo komisja konkursowa mogła nie być bezstronna.
Jak podaje "Super Express" fundacja Marcina Dominika Radziwiłła Medicover w ramach Narodowego Programu Zdrowia będzie informować o zagrożeniach wywołanych promieniowaniem ultrafioletowym.

W konkursie startowały dwie inne fundacje. Jedna z nich nie spełniła wymogów formalnych, a Polska Federacja Pacjentów Dialtransplant została gorzej oceniona. Fundacja złożyła odwołanie od tej decyzji, a jej prezes nie chce komentować sprawy.
ednak robi to poseł Nowoczesnej Marek Ruciński, który podejrzewa, że doszło do nepotyzmu. "Super Expressowi" powiedział, że to samo nazwisko ministra zdrowia i prezesa zwycięskiej fundacji musi budzić obawy o bezstronność komisji konkursowej.

Gazeta zauważa, że Konstanty Radziwiłł i Marcin Dominik Radziwiłł są kuzynami – mają wspólnych pradziadków. Jednak Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że panowie nie utrzymują ze sobą kontaktu. Minister zdrowia o pokrewieństwie z prezesem zwycięskiej fundacji dowiedział się już po ogłoszeniu wyniku konkursu, a ofertę ocieniało sześciu członków komisji.


I znowu było Prawie i Sprawiedliwie. Ale sprawiedliwość musi być zawsze po stronie rządzących!!! Szkalują wcześniejsze rządy, a sami uprawiają nepotyzm na niespotykaną skalę.
cytuj

30.08.2017 11:45
IP: 89.161.83.72
5358 wypowiedzi
Zgodnie z prawem i sprawiedliwościa,sami swoi,a co wolno ministrowi to nie każdemu knotowi.
cytuj
30.08.2017 13:58
IP: 109.243.95.178
8345 wypowiedzi
fundacja wygrała konkurs i co w tym złego?
cytuj